27 Wołyńska Dywizja Piechoty AK - Witaj w portalu
W dniu Święta Wojska Polskiego poległym towarzyszom broni.
Wpisany przez Andrzej Łukawski   
piątek, 15 sierpnia 2014 18:11

15 sierpnia, w dniu Święta Wojska Polskiego, przy pomniku Żołnierzy Wołynia na Skwerze Wołyńskim w Warszawie pod którym znajduje się ziemia wołyńska z prochami poległych żołnierzy 27 WDP AK, zapalono znicze. Znicze zapalili koledzy poległych:

 
Lipiec 1944 r. w kalendarium działań 27 WDP AK.
Wpisany przez KRESOWY SERWIS INFORMACYJNY   
niedziela, 13 lipca 2014 20:10

8 lipca - do dywizji przybyła z Podlasia 30-osobowa grupa z rtm. Józefem Ostoją-Gajewskim „Tomkiem”, który podjął się organizacji szwadronu kawalerii. Do dywizji dołączyły również liczne mniejsze grupy i pojedynczy żołnierze. Stan osobowy w krótkim stosunkowo czasie wzrósł do 3260 ludzi. Dowódcą dywizji - p.o. mjr Tadeusz Sztumberk-Rychter. Pobyt 27 WDP AK w rejonie lasów parczewskich wykorzystano przede wszystkim na odpoczynek i uporządkowanie oddziałów. W czasie kiedy oddziały 27 WDP AK, stanowiące jej trzon, po wyczerpującym rajdzie przez błota i lasy Polesia przeszły na Lubelszczyznę,  żołnierze oddziałów, które nie wyszły z dywizją z okrążenia z lasów mosurskich, przeżywali ciężkie chwile.

 
70 ta rocznica pobytu i walk 27 WDP AK w ramach akcji "Burza" na Lubelszczyźnie
Wpisany przez KRESOWY SERWIS INFORMACYJNY   
piątek, 20 czerwca 2014 12:01

Światowy Związek Żołnierzy AK Okręg Wołyński, Nadleśnictwo Parczew i  Burmistrz Ostrowa Lubelskiego zapraszają na uroczystość upamiętniającą „70 tą rocznicę pobytu i walk 27 WDP AK w ramach akcji "Burza" na Lubelszczyźnie”, która odbędzie się:

29 czerwca 2014 roku . Ostrów lubelski w byłej leśniczówce "Gościniec"

 
Czerwiec 1944 r. w kalendarium działań 27 WDP AK.
Wpisany przez KRESOWY SERWIS INFORMACYJNY   
niedziela, 01 czerwca 2014 20:26

29 maja ( wieczorem)- Kolumna mjr. „Kowala”, wyruszyła w kierunku zachodnim, zatrzymała się w lesie za wsią Przechody.

31 maja ( o świcie)-  Kolumna osiągnęła las na wschód od rzeki Rita w rejonie miejscowości Antonowo, gdzie zarządzono dłuższy odpoczynek i prowadzono intensywne rozpoznanie możliwości przejścia przez Muchawiec. Okazało się to niemożliwe i postanowiono skierować się na południe i tam szukać kontaktu z dowództwem dywizji lub sąsiednim lubelskim Okręgiem AK.

 
Maj 1944 r. w kalendarium działań 27 WDP AK
Wpisany przez Bogusław Szarwiło   
środa, 07 maja 2014 11:49

Wyjście z  I okrążenia oddziałów 27 WDP AK i ich przejście do lasów szackich nie było tajemnicą dla Niemców. Dywizja znalazła się na bezpośrednim zapleczu frontu między pierwszą linią obrony niemieckiej przebiegającą od Wyżwy Nowej, wzdłuż rzeki  Wyżewka do Ratna i dalej wzdłuż Prypeci, a drugą linią biegnącą od Szacka przez miejscowości: Piszcza, Ołtusz do Małoryty. Obecność dużej jednostki partyzanckiej w tym rejonie, liczącej prawie 4000 ludzi, nie była wygodna dla Niemców.

 
Nie żyje Anatol Sulik z Kowla.
Wpisany przez Edmund Goś   
niedziela, 13 kwietnia 2014 11:00

Odszedł nasz wielki przyjaciel – Anatol Franciszek Sulik. Poleszuk, jak sam o sobie mawiał, mieszkał w Kowlu naprzeciw cmentarza polskiego. Od wielu lat wraz ze swoją żoną Haliną restaurował, odnawiał pomniki na wspomnianym cmentarzu. Autor książki „Cmentarz Polski w Kowlu” wydanej staraniem MKiDN w 2005r.

 
Przejście 27 WDP AK przez tory pod Jagodzinem- wspomnienia żołnierzy
Wpisany przez Bogusław Szarwiło   
czwartek, 03 kwietnia 2014 11:58

Wyjście  27 WDP AK z pierwszego okrążenia przez wojska niemieckie to jedna z dramatycznych kart historii wołyńskiej dywizji. Daty 20- 22 kwietnia 1944 r. na  długo pozostały w pamięci żołnierzy wyżej wspomnianej dywizji. W 70 rocznicę tego wydarzenia warto się zapoznać chociaż z kilkoma utrwalonymi we wspomnieniach.

 
Kwiecień 1944 r. w kalendarium działań 27 WDP AK
Wpisany przez KRESOWY SERWIS INFORMACYJNY   
czwartek, 03 kwietnia 2014 11:39

31 marca - 3 kwietnia - bataliony zgrupowania „Gromada” wykonały uderzenia na miejscowości: I/50 pp na Wiszniów, II/50 pp na Maszów, II/43  pp przez Zaglinki na Chorostów. Były to wypady o charakterze rozpoznawczym, mające na celu rozpoznanie ugrupowania nieprzyjaciela i ustalenie numeracji jednostek  śpieszących na pomoc załodze Kowla. Podjęte akcje były zaskoczeniem dla nieprzyjaciela i zakończyły się sukcesem polskich oddziałów.

 
POLSKIE PAŃSTWO PODZIEMNE Z 27 WOŁYŃSKĄ DYWIZJĄ PIECHOTY ARMII KRAJOWEJ FENOMEN II WOJNY ŚWIATOWEJ
Wpisany przez Aleksander Szumański   
wtorek, 05 sierpnia 2014 18:08

II wojna światowa była największym konfliktem zbrojnym w historii  świata, trwającym od 1 września 1939 roku, do 2 września 1945 roku, obejmująca swoim zasięgiem prawie całą Europę, wschodnią i południowo-wschodnią Azję, północną Afrykę, część Bliskiego Wschodu i wszystkie oceany.

Niektóre jej epizody rozgrywały się nawet w Arktyce i Ameryce Północnej. Głównymi stronami konfliktu były państwa Osi - kraje należące do jednego obozu działań wojennych, walczące przeciwko aliantom- państwom koalicji antyhitlerowskiej. Nazwa „Oś" pochodzi od zwyczajowej nazwy nadanej sojuszowi III Rzeszy, Włoch oraz Japonii.

 
Lipiec 1944 r. we wspomnieniach żołnierzy 27 WDP AK
Wpisany przez Bogusław Szarwiło   
wtorek, 01 lipca 2014 20:43

Stanisław Nikoniuk  ps. „Jantar”:  8 lipca kompania Olszyny przechodzi z Uścimowa do Białki – wdowiej wsi, w której Niemcy wyniszczyli wszystkich mężczyzn. Żołnierze chodzą stamtąd w długie patrole aż pod Parczew. W Białce w którymś domu Paweł znajduje książkę – przekład jakiegoś autora obcego. Czyta – nie idzie mu to czytanie. Głowa nie przyjmuje cudzych opisów, przedstawienia niewiele znaczących problemów, cackania się z drobnostkami. Zatłoczona jest doznaniami własnymi, żywym życiem, obrazami przebytej drogi, jej niejasnościami i dramatami. Nie prędko się z tym upora.16 lipca niespodziewana wizyta – odnalazła Pawła w tej wdowiej wsi matka. Przetrwała oblężenie Kowla z sąsiadami w piwnicach domów, potem w grubych murach kowelskiego kościoła. Młodszego brata Niemcy zabrali do taborów, nie wiadomo, gdzie teraz jest.

 
Na Ziemi Lubelskiej, wspomnienia żołnierzy 27 WDP AK, 1944r.
Wpisany przez Bogusław Szarwiło   
niedziela, 01 czerwca 2014 20:30

Roman Domański ps. „Sęp”; 31 maja por. "Bratek" otrzymał od majora "Kowala" rozkaz udania się za Bug i nawiązania kontaktu z dowództwem AK na Lubelszczyźnie. Jako swoje ubezpieczenie por. "Bratek" wybrał według jego rozeznania najbardziej odpowiednich żołnierzy ze swego batalionu. Ja z moim bratem mieliśmy szczęście, że wyróżnił nas i przyjął do oddziału ochrony  .Wybrano nas piętnastu z plutonu "Jagiełły". Oddział wyruszył rano w kierunku Bugu. Por. "Bratek" miał też zadanie rozpoznania możliwości dojścia do Bugu całej dywizji.

 
Przez Prypeć
Wpisany przez Bogusław Szarwiło   
poniedziałek, 26 maja 2014 13:37

Jak poprzednio wspomniałem, maj zastał nas w lasach szackich. Coraz natarczywiej krążyły pogłoski o tym, że będziemy przebijać się przez front na sowiecką stronę. Zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że siedzenie w lasach poleskich bez zaplecza, bez żywności, dostaw amunicji, szpitala dla rannych nie ma sensu. Czekanie na ofensywę radziecką w takich warunkach spowoduje zniszczenie nas. Wydawało się nam, że przebicie się jak najszybsze przez front - rozwiąże sprawę. Wiedzieliśmy, że przedsięwzięcie jest ryzykowne. Baliśmy się go, ale raz maty rodyła raz pomiraty budu.

 
Kołbiel: 70. Rocznica "BURZY" na Kresach
Wpisany przez Kresowy Serwis Informacyjny   
środa, 07 maja 2014 10:03

 

 
Kwiecień 1944 r. we wspomnieniach żołnierzy 27 WDP AK
Wpisany przez Bogusław Szarwiło   
czwartek, 03 kwietnia 2014 12:54

Józef Turowski ps. „Ziuk”; Od początku kwietnia 1944 roku 27 WDP AK rozpoczęła okres ciężkich walk o charakterze frontowym, który trwał ponad trzy tygodnie. Bataliony "Gromady" krwawiły na przedpolach Sztunia, Zamłynia, Czmykosu, Pustynki, Stawek, Staweczek i Owłoczyma pod Lubomlem, zaś pod Włodzimierzem Wołyńskim bataliony "Osnowy" dały odpór niemieckim działaniom na południu.

 
Szwadron 19 pułku Ułanów Wołyńskich, 27 WDP AK w kwietniu 1944 r.
Wpisany przez Jerzy Demczuk   
czwartek, 03 kwietnia 2014 11:43

W kwietniu rozpoczęła się ofensywa niemiecka na nasze oddziały. Naloty przynosiły duże straty głównie w sprzęcie, tabor, konie, budynki. Dowództwo wydało rozkaz stworzenia obrony przeciwlotniczej. Nasza trójka zbudowała kołowrót. Był to słup, na którym poziomo zamocowaliśmy obracające się koło. Na kole zamontowaliśmy nasz ręczny karabin maszynowy. Można było z niego strzelać w każdym kierunku. Nasz pomysł podchwycili inni. Otrzymaliśmy pochwałę w rozkazie dziennym dowódcy. Efekt całej naszej obrony był taki, że samoloty latające nad samymi naszymi głowami ostrzeliwując i zrzucając bomby, z obawy, a może z powodu skuteczności ognia naszej obrony, zaczęły latać o wiele wyżej.

 
Szwadron 19 pułku Ułanów Wołyńskich , 27 WDP AK w marcu 1944 r.
Wpisany przez Jerzy Demczuk   
czwartek, 20 marca 2014 12:51

Działania zbrojne coraz bardziej nasilały się w rejonie Kowla, do którego zbliżały się oddziały sowieckie Frontu Ukraińskiego pod dowództwem marszałka Rokossowskiego. Nasz rejon Włodzimierski miał chwilę oddechu. Szwadron pełnił funkcję ochrony sztabu Zgrupowania, rozpoznania i kurierską. Jednym z oddziałów, którego przemarsz z naszej bazy do bazy zgrupowania Gromada we wsi Osa pod Kowlem ochranialiśmy, była Kompania Warszawska, późniejsza kompania saperów naszej Dywizji.

 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 1 z 20

Translate Google

Kresowy Serwis Informacyjny

Serwis o Wołyniu

Sonda

Czy polityka Rządu RP w zakresie wyjaśnienia stosunków Polska-Ukraina jest
 

Serwis o Kresach

Pamiętaj o imieninach

Wczoraj : Marii Zefiryny
Dziś : Moniki Cezarego
Jutro : Patrycji Wyszomira
Pojutrze : Beaty Jana

Zostań sponsorem serwisu

poprzez zamieszczenie w TYM miejscu swojej reklamy.

Zamówienie banneru reklamowego kliknij TU

Szukaj

Kredyt dl Ciebie