Drukuj
Kategoria: 27WDP AK
Odsłony: 6268

Piękna polska tradycja nie tylko na pierwszego listopada, ale przy wielu innych okazjach idąc na cmentarz zabieramy z sobą również dzieci. Bierzemy je z sobą, by nauczyć ich tej tradycji, szacunku dla tych co odeszli i nie koniecznie tyczy to tylko naszej rodziny.Musimy ich tego nauczyć póki żyjemy, bo kto o nas kiedyś będzie odwiedzał i pamiętał? Na początku 2006 roku żołnierze, kombatanci 27 WDP AK ze  Szczecina podczas swoich cyklicznych spotkań podjęli decyzję o konieczności zasilenia swoich szeregów członkami z następnego pokolenia. Inaczej mówiąc dorosłymi dziećmi i wnukami, przyznając im legitymacje członków nadzwyczajnych. Pomyślano więc o zapewnieniu ciągłości w kultywowaniu tradycji akowskich, wartości patriotycznych i dorobku materialnym środowiska. Trzeba komuś przekazać pałeczkę w tej sztafecie międzypokoleniowej. W godne ręce trzeba przekazać, sztandary i inne pamiątki związane z tak bliską sercu Wołyniaka historią Polski. Któż jak nie nasze dzieci zaopiekuje się dorobkiem swoich przodków. Jak pomyślano, tak zrobiono, cały nowy Zarząd łącznie z Prezesem to członkowie Środowiska. Nie ma obawy ciągłość w środowisku szczecińskim zostanie utrzymana nawet wtedy gdy starsi odejdą na "wieczną wartę"
Czytając zamieszczone tu artykuły, ze smutkiem zauważam że jednak nie wszyscy tak myślą, że zapomnieli o tradycji i sztafecie międzypokoleniowej. Zastanawiam się dlaczego tak się dzieje? Przecież samo z siebie wybija się tu właśnie to proste pytanie, "A kto o Was będzie pamiętał", jak wy sami o to dziś nie zadbacie? Niech ten  listopadowy czas zadumy pozwoli znaleźć co poniektórym odpowiedź na to banalne pytanie.