Drukuj
Kategoria: 27WDP AK
Odsłony: 6632

Jeżeli będziecie stać na grobem żołnierza 27 WDP  AK nawet jeśli nikt tam o tym nie napisał, pomyślcie sobie że to nie jest ważne. Kpt. Michał Fijałka w epilogu swojej książki pt.  
"27 Wołyńska Dywizja Piechoty AK" pozostawił ponadczasowe Epitafium", napisał;

 

Uczestnicząc w walkach na różnych frontach II wojny światowej, na froncie polskim od 1-26 września 1939 r,w bardzo krwawych walkach we Francji pod Compiegne w czerwcu 1940r, pokonując drogę żołnierską do Anglii i ponownie do Polski, gdzie wylądowałem 1 września 1942 roku jako skoczek spadochronowy z przeznaczeniem do konspiracyjnej służby wojskowej oraz biorąc udział w ponownych akcjach bojowych w Polsce-
widziałem żołnierzy różnych armii i narodowości, z którymi w jednym szeregu walczyłem. Nigdzie jednak i nigdy nie spotkałem żołnierzy tak dzielnych, ofiarnych i zdolnych do poświecenia wszystkiego w służbie Ojczyzny, jak żołnierze 27 Wołyńskiej Dywizji Piechoty, z którymi miałem zaszczyt walczyć na Wołyniu  jako dowódca baonu 1/50 pp.

Refleksja -27 WDP AK była także jedną z najbardziej tragicznych jednostek polskiego podziemia. Tocząc walkę z dwojgiem z trzech wrogów Polski (UPA i Niemcami) w chwilowym sojuszu z tym trzecim (ZSRR) została przez swojego sojusznika-wroga haniebnie zdradzona: po rozformowaniu 25 lipca 1944 r. w Skrobowie Dywizja została rozbrojona przez czerwonoarmistów, większość żołnierzy wcielona do Ludowego Wojska Polskiego, (część przebiła się w kierunku Wileńszczyzny i Puszczy Rudnickiej kontynuując walki z Niemcami i NKWD) a oficerowie aresztowani i wywiezieni w głąb ZSRR lub osadzeni w UB-owskich katowniach. Wołyniacy byli rozstrzeliwani m.in na Zamku Lubelskim, w Kąkolewnicy, na Uroczysku "Baran". Tak w "wolnej" Polsce podziękowano ludziom, którzy własnymi piersiami bronili polskości Wołynia. Wyroki na nich podpisywał m.in. długoletni "bohater" PRL-owskiej propagandy niejaki Świerczewski "Walter".Dobrze, że chociaż dziś możemy o tym głośno mówić i pisać.Nie mniej szkoda,że tak wielu z nich nie doczekało  naprawdę "Wolnej Polski"