Do wolonatriuszy

Poszukujemy wolontariuszy do prowadzenia na FB tematycznych fanpage. Zgłoszenia ślijcie na adresy z zakładki "Napisz do nas".

Szlak bojowy 27 WDP AK

 

Dołacz do akcji

Logowanie

Staś urodził się w 1921 roku,jako pierwszy syn Antoniego Romankiewicza, we wsi Janówka, gmina Lubitów, powiat Kowel.Wychowywał się we wsi Radowicze, gdzie rodzice kupili ziemię i wybudowali dom. Jako najstarszy syn musiał dorastać szybko, ponieważ oprócz gospodarstwa był jeszcze młyn. Uzdolnienia techniczne spowodowały, że szybko zastąpił ojca w tej ostatniej pracy.

Na jego wychowanie miał duży wpływ stryj Zygmunt Romankiewicz, przedwojenny ułan wielkopolski.13 lipca 1943 roku, kilka rodzin polskich zdecydowało się na opuszczenie swoich gospodarstw w Radowiczach. Było to po mordzie polskiej ludności w Kisielinie. Zdano sobie sprawę, że nie można dalej czekać, tym bardziej, że we wsi większość stanowili Ukraińcy. Pod zbrojną eskortą wozy, ze skromnym dobytkiem, wyjechały  do polskich wiosek, Janówki i Zasmyk.Rodzina Romankiewiczów była w tej grupie, a Staś, jego brat Mietek i stryj Zygmunt z bronią w rękach, byli w eskorcie. W tym czasie w Zasmykach pojawił się porucznik Władysław Czermiński skierowany z Kowla do organizowania obrony przed oddziałami UPA. Samoobrona Zasmyk stanęła przed problemem uzbrojenia, ale pojawienie się Stasia pozwoliło wstępnie rozwiązać tą kwestię. Mam przechowane trochę "złomu", tak nazywał broń którą pozostawili uciekający sowieci w 1941 roku.

Organizacja  samoobrony zwróciła uwagę  Ukraińców, dobre "susiedy" zaczęli podchody, po co, na co, no chyba, że do wspólnej walki z Niemcami. Jak to wtedy ktoś trafnie określił takie "chachłackie gadanie". Porucznik Czermiński ps."Jastrząb", oprócz samoobrony zorganizował oddział partyzancki i tu znalazł się Staś ps."Zając", brat Mietek ps."Sarna" i oczywiście stryj Zygmunt ps."Kujawiak".

Od połowy sierpnia przybywali różni ukraińscy emisariusze zapraszający na rozmowy, ponoć o współdziałaniu. Ustalono  termin na 31 sierpnia 1943 roku.Jastrząb nie uwierzył w to "chachłackie gadanie". Podzielił siły na trzy grupy działania, oskrzydlające miejsce spotkania,pod Groszówką.

Nie pomylił się co do intencji zapraszających, to była zasadzka. Wśród tych co to odkryli był Staś, jego trafiła ukraińska kula. Granat rzucony przez dowódcę, zniszczył wrogie stanowisko a atak wszystkich grup całkowicie zaskoczył zgromadzonych upowców. Staś ciężko ranny zmarł w Zasmykach.

1 września odbył się jego pogrzeb, przy salwach karabinowych i dżwiękach dzwonu. Był pierwszym partyzantem który zginął w walce z UPA na tym terenie. Miał 22 lata i zamiast cieszyć się z życia pożegnał się z nim tak wcześnie, o wiele za wcześnie!

Kresowy Serwis Informacyjny

Serwis o Wołyniu

Serwis o Kresach

Polecane filmy

Wieczna Chwała Bohaterom

PAMIĘTAJ PAMIETAĆ

Zostań sponsorem serwisu

poprzez zamieszczenie w TYM miejscu swojej reklamy.

Zamówienie banneru reklamowego kliknij TU

Statystyki

Użytkowników:
6
Artykułów:
498
Odsłon artykułów:
3191777

Odwiedza nas 276 gości oraz 0 użytkowników.

 
Copyright © 2004 r. 27 WDP AK
Wykonano w Agencji Reklamowej Bartexpo