Do wolonatriuszy

Poszukujemy wolontariuszy do prowadzenia na FB tematycznych fanpage. Zgłoszenia ślijcie na adresy z zakładki "Napisz do nas".

Szlak bojowy 27 WDP AK

 

Dołacz do akcji

Logowanie

W Związku z licznymi ruchami wojsk niemieckich oraz węgierskich w rejonie Sarn, spowodowanych przede wszystkim zbliżającym się frontem, nasze dowództwo uznało za konieczne przyspieszenie opuszczenia zajmowanego osiedla. W trybie alarmowym wyruszyliśmy wieczorem w kierunku zachodnim. Była już noc z 27 na 28 grudnia, kiedy zbliżyliśmy się do rzeki Horyń odległej od Folwarku-Osty niespełna 10 km. Zatrzymaliśmy się w zaroślach przy drodze wiodącej na most. Po drugiej stronie Horynia za rozległymi łąkami znajdowała się wioska Horodziec. Była to największa w okolicy wieś ukraińska licząca ponad 400 zagród i ciągnąca się wzdłuż niewielkiej rzeczki Wyrka, wpadającej tuż obok do Horynia. Długość tej potężnej wioski-ulicówki wynosiła ponad 5 km w kierunku zachodnim. Horodziec był znany od dawna jako groźne gniazdo nacjonalistów ukraińskich. Stąd też próba przejścia przez Horyń w tym miejscu wydawała nam się wszystkim bardzo ryzykowna. Nasi zwiadowcy i wysłana szpica czołowa weszli na długi drewniany most w zupełnej ciszy. Nagle zauważono, że do mostu od strony wsi zbliża się furmanka bez żadnego ubezpieczenia. Siedziało na niej trzech pasażerów i woźnica, Szpica pod dowództwem plut. „Misia" zrobiła na nich przed mostem zasadzkę.

Urodziłem się 9 sierpnia 1912 r. we wsi Siedlisko gmina Stepań, powiat Równo Wołyńskie, później Kostopol, województwo wołyńskie, z ojca Antoniego i Kamili z domu Domalewska. (….) Nie mieliśmy żadnej broni palnej, z którą mogliśmy stoczyć walkę z uzbrojoną bandą. Te trzy morderstwa w Parośli, w Butejkach i Hucie Stepańskiej były hasłem do rozpoczęcia jawnego mordowania Polaków na Wołyniu. Zaczęliśmy się organizować, a nie mając broni, wytwarzaliśmy imitacje karabinów. Kowale robili bagnety, które nasadzane były na drzewce w kształcie kolby karabinu i gdy grupa młodych ludzi utworzyła szereg z tymi niby karabinami, wyglądało to na oddział uzbrojonych ludzi.

Często, gdy byłem nad szosą, oglądałem stanowiska strzeleckie obrońców Kurdybana przed banderowcami. Mówiło się na nie potocznie okopy. Zdaje się, że co najmniej trzy razy banderowcy atakowali Kurdyban. Tak mówił mój brat, który prawie przez cały czas od opuszczenia Ziniówki był na Kurdybanie.

Urodziłem się 27 marca 1921 roku w Jezioranach powiat Łuck. Będąc przy rodzicach w 1934 roku ukończyłem szkołę podstawową, po czym wstąpiłem do gimnazjum mechanicznego we Włodzimierzu Wołyńskim, które ukończyłem w 1938 roku. Od października 1938 roku zaangażowałem się do Szkoły Budowy Okrętów przy Marynarce Wojennej w Gdyni, gdzie w stopniu szeregowego przebywałem do sierpnia 1939 roku. 28 sierpnia delegowany służbowo do Bydgoszczy, skąd z uwagi na brak możliwości powrotu jako słuchacz wojskowej szkoły zostałem wcielony do kompani łączności 23. Pułku Piechoty - d-ca por. Orlicz.  W pierwszych dniach wojny brałem udział w ochronie obiektów wojskowych i obronie ludności cywilnej przed niemiecką dywersją.

— Urodziłem się w 1920 r. w biednej wołyńskiej rodzinie Michała i Teofili Laskowskich w Bielinie — wspomina Leon Laskowski. […]

Jak wkroczyli Niemcy i Ukraińcy zaczęli podnosić głowy, nie ukrywając, co zamierzają zrobić z Polakami, w Bielinie powstała konspiracja. Miała ona jednak charakter kadrowy i ja do niej nie należałem. Wstąpiłem do niej w 1943 r., kiedy do placówki samoobrony wstąpili w Bielinie wszyscy młodzi mężczyźni. Taka była konieczność. Inaczej by nas Ukraińcy wymordowali. 11 lipca, gdy uderzyli oni na większość skupisk polskich w powiecie włodzimierskim, chcieli też wyrżnąć dwie polskie kolonie koło Bielina. Z północy i południa otaczały je wsie ukraińskie.

Kresowy Serwis Informacyjny

Serwis o Wołyniu

Serwis o Kresach

Polecane filmy

Wieczna Chwała Bohaterom

Zostań sponsorem serwisu

poprzez zamieszczenie w TYM miejscu swojej reklamy.

Zamówienie banneru reklamowego kliknij TU

Statystyki

Użytkowników:
6
Artykułów:
460
Odsłon artykułów:
2595052

Odwiedza nas 125 gości oraz 0 użytkowników.

 
Copyright © 2004 r. 27 WDP AK
Wykonano w Agencji Reklamowej Bartexpo